Erazmowy Turniej Dam i Rycerzy
czyli
damą i dżentelmenem być.
Czy to sprawa wiosny, czy jakiś czarów, że na korytarzach naszej szkoły można było spotkać tak wiele dam i średniowiecznych rycerzy? A może jakiś wehikuł czasu przeniósł nas o 1000 lat wstecz? Nie! Te przepiękne, historyczne kreacje prezentowane przez naszych uczniów do efekt ostatnich zmagań erazmowych przed wielkim konkursowym finałem.
W kwietniu cofnęliśmy się do średniowiecznych czasów nie przez przypadek, ale by lepiej zrozumieć obowiązujące dziś każdego dżentelmena zasady.
Zgodnie z postanowieniem, wybraliśmy się w podróż po Ameryce Południowej. Najpierw poznaliśmy Juana i jego marzenie – ukończenie szkoły i zdobycie wykształcenia. Okazało się, że nie jest to dla dzieci z ubogich rodzin łatwe i oczywiste. Muszą pracować, aby pomagać rodzinom w utrzymaniu. Juan miał jednak szczęście, bowiem w pracy polegającej na czyszczeniu butów przechodniom, spotkał pewnego dnia dobrego człowieka, który otworzył przed nim drzwi do szkoły.
„Oto jest scena, a na tej scenie będzie za chwilę przedstawienie” – tak rozpoczęły się zajęcia języka polskiego w klasie 4b 20 kwietnia.
„Legenda o warszawskim Bazyliszku” okazała się dla nas wspaniałym aktorskim wyzwaniem. Mieliśmy naprawdę niewiele czasu na przygotowanie przedstawienia, a jednak daliśmy radę! Dzięki wyobraźni i rekwizytom przenieśliśmy się w dawne czasy…
Jest takie powiedzenie o wirtualnym podróżowaniu – „palcem po mapie„. W taki właśnie sposób podróżowali uczniowie klasy 3e.
Najpierw pracowali z atlasami geograficznymi; oglądali i odczytywali położenie kontynentu na mapie świata, sprawdzali ukształtowanie terenu, wyszukiwali elementy krajobrazu. Z tą pracą nie było najmniejszego problemu.
Później dzieci poznawały faunę i florę, prezentowały różne ciekawostki dotyczące Ameryki Północnej.
Wiosna w pełni, wybuchła nagle. Jest ciepło i pięknie. Trudno usiedzieć w salach, kiedy za oknem szaleje zieleń, świeci słońce. Trzeba jednak zadbać o siebie, aby cieszyć się wiosną podczas zabawy i nauki. W tym celu uczniowie klasy 3e postanowili wzmocnić swoje organizmy pożywnym, zdrowym śniadaniem.
„Wiosno, wiosenko, gdzie jesteś, powiedz nam”
czyli
marcowe potyczki z Erazmami.
Nareszcie przyszła upragniona wiosna! Czekaliśmy na nią z utęsknieniem. Żeby przyspieszyć to spotkanie, postanowiliśmy wyjść jej naprzeciw. Najpierw napisaliśmy ogłoszenie, by łatwiej można było ją znaleźć, potem list, żeby wiedziała, jak bardzo czekamy, a w końcu zaprosiliśmy wszystkich na wiosenny bal. Ale po kolei…
23 marca klasa 3 b wybrała się na wycieczkę do Portu Lotniczego na Ławicy. Był to czas pełen wrażeń. Nasz pilot wycieczki oprowadził nas i wszystko dokładnie wyjaśnił.
Przeszliśmy całą ścieżkę pasażera. Dowiedzieliśmy się co to jest check-in. Zwiedziliśmy terminal pasażerski. Otrzymaliśmy karty pokładowe przy stanowisku check-in. Zapoznaliśmy się z zasadami obowiązującymi podczas kontroli. Dowiedzieliśmy się jakie bagaże możemy zabrać.
Święta wielkanocne za pasem, więc uczniowie 3 e postanowili przygotować się do nich z należytą starannością.
W Glinianej Kuli ulepili miseczki. Pewnego dnia wykorzystali swoje prace do posiania rzeżuchy. Siewy wykonali tradycyjną metodą „na watę”. Każdy starannie wypełnił nią swoje naczynie, polał wodą i precyzyjnie posypał pachnącymi ziarenkami.
22 marca klasy: 1b i 1c wybrały się na wycieczkę do Oćwieki – Gąsawy w województwie kujawsko–pomorskim.
W udekorowanej odświętnie sali uczniowie wysłuchali ciekawej wierszowanej prelekcji na temat zwyczajów wielkanocnych. Dowiedzieli się czego nie powinno zabraknąć na wielkanocnym stole, czym różni się pisanka od kraszanki oraz co symbolizuje jajko.
Chłopcy z klasy 3e postanowili nietypowo uczcić Dzień Kobiet i zaprosili dziewczynki do pracowni „Gliniana Kula” na warsztaty lepienia z gliny. Dzielnie pomaszerowaliśmy do pracowni, chociaż pogoda nam nie sprzyjała.
Pani plastyczka porozmawiała z nami na temat techniki lepienia z gliny, dostaliśmy cenne instrukcje – jak lepić, aby praca nie rozpadła się podczas wypalania w specjalnym piecu.